niedziela, 17 września 2017

Bezglutenowe, wegańskie kotlety z kań

Nie wiem jak Was, ale mnie jesienią pociesza głównie sezon na grzyby. W dzieciństwie uwielbiałam wycieczki do las z rodzicami i poszukiwanie pięknych okazów, które później przerabiało się a coś pysznego do jedzenia. Jednym z moich ulubionych dań, były oczywiście kanie à la schabowy, wtedy jeszcze w normalnej panierce. Teraz nie mam niestety czasu na grzybobranie, ale na widok kań w hali targowej, zatęskniłam za smakiem dzieciństwa. Postanowiłam więc opracować nowy przepis na te pyszne grzyby, tak abym ja i inne osoby na dietach mogły z niego skorzystać. Mój sposób jest bardzo prosty i szybki, nawet nie ma sensu, żebym podawała proporcje, wszystko zależy od tego ile i jakiej wielkości grzyby chcecie przygotować, ja usmażyłam 2 duże kanie :) Gorąco polecam!

Składniki: 

mąka quinoa
płatki drożdżowe nieaktywne
kanie
olej do smażenia
sól

Wykonanie:

Grzyby delikatnie opłukujemy z zanieczyszczeń i osuszamy papierowym ręcznikiem. Lekko je solimy i obtaczamy w mące quinoa i płatkach drożdżowych wymieszanych w równych proporcjach. Grzyby smażymy na dobrze rozgrzanym oleju z obu stron na złoty kolor i podajemy z ulubionymi dodatkami na przykład z lekka sałatką.

piątek, 15 września 2017

Sałatka z czerwoną quinoą, miechunką peruwiańską i nasionami konopi

Bardzo lubię miechunkę peruwiańską, cieszę się, że jest coraz bardziej dostępna w Polsce. Zazwyczaj używam jej do deserów, ale w sałatkach też się sprawdza doskonale. Dzisiaj w sałatce z sałaty i pomidorów z czerwoną quinoą,  nasionami konopi i olejem arganowym. 

Składniki:

pół szklanki ugotowane czerwonej quinoy
pół małej główki sałaty
1 pomidor
kilka owoców miechunki peruwiańskiej
mała garść świeżej mięty
2 łyżki nasion konopi
2 łyżki oleju arganowego
sól

Wykonanie:

Sałatę rwiemy na kawałki i układamy na talerzach, na niej kładziemy plasterki pomidora, listki mięty i delikatnie solimy. Posypujemy wszystko quinoą, dorzucamy połówki miechunki peruwiańskiej, na koniec polewamy olejem arganowym i posypujemy nasionami konopi. Smacznego!

wtorek, 12 września 2017

Zupa krem z żółtych pomidorów i dyni piżmowej z czerwoną quinoą i szczawikiem zajęczym

Nie ma nic lepszego u progu jesieni, jak sezonowa zupka :) Dziś postawiłam na kolor, ale smak też niczego sobie ;) Zupa jest bardzo prosta, z kilku składników z dodatkiem czerwonej quinoy i szczawiku zajęczego z mojego balkonu ;) Danie bez gluten, bez laktozy, wegańskie i bez cukru, a jakie pyszne!

Składniki:

pół szklanki ugotowanej czerwonej quinoy
1 nieduża dynia piżmowa (około 750 gram)
350 gram żółtych pomidorów
1 cebula
2-3 łyżki oliwy z oliwek
czerwony szczawik zajęczy  do ozdoby
kilka kropel ulubionego ostrego sosu (np. piri - piri,  lub aji lima
woda (około 700 ml do 1 litra)
pieprz
sól

Wykonanie:

Warzywa obieramy i kroimy w kostkę (z dyni usuwamy też gniazdo nasienne). Cebulkę należy zeszklić na oliwie z oliwek, następnie dodać dynię, lekko posolić i dusić na małym ogniu pod przykryciem, aż zmięknie, mieszając od czasu do czasu. Zalewamy cebulkę i dynię gorącą wodą i gotujemy około 5 minut. Ilość wody zależy od konsystencji jaką chcecie uzyskać, jeśli krem ma być bardzo gęsty dodajemy trochę mniej, ja zawsze robię to "na oko" więc ilość jest szacunkowa. Następnie dodajemy pomidory i gotujemy kolejne 5 - 10 minut, doprawiamy solą, pieprzem i ostrym sosem. Gdy zupa trochę przestygnie, blendujemy, ją na krem, podajemy z czerwoną quinoą i szczawikiem zajęczym. Smacznego!

niedziela, 10 września 2017

Quinoa z cukinią, grzybami pioppino i pulpecikami

Taki sobie ostatnio zrobiłam prosty obiadek. Kilka składników trochę ziół i gotowe. Jeśli nie uda się Wam kupić grzybów pioppino, możecie je zastąpić innymi, sezon w pełni :)

Składniki:

2 szklanki ugotowanej quinoy
2 garście grzybów proppino
1 mała cukinia
300 gram mielonej wołowiny
1 cebula
3 łyżki oliwy z oliwek
świeży rozmaryn
suszony tymianek
pieprz
sól

Wykonanie:

Cebulę kroimy w kostkę i wrzucamy na rozgrzaną patelnię, na oliwę z oliwek, gdy się zeszkli, dodajemy całe grzybki, tymianek i rozmaryn,  doprawiamy solą i pieprzem. Dusimy razem około 5 minut. 
Cukinię kroimy w plasterki, lub półplasterki i dorzucamy do cebuli z grzybami. 
Mięso doprawiamy solą, pieprzem i tymiankiem, nadajemy kształt kuleczek i dodajemy do reszty składników. Dusimy, aż cukinia zmięknie, a pulpeciki się zetną, nie mieszamy za dużo, aby mięso się nie rozpadło. Podajemy z ugotowaną quinoą :)

piątek, 8 września 2017

Quinoa na mleku kokosowym z musem mango, kumkwatami i winogronami

Dziś słoiczek w sam raz do szkoły ;) jeśli nudzą się Wam standardowe drugie śniadania, zróbcie dzień wcześniej quinoę na mleku kokosowym z musem z mango i ulubionymi owocami. Zapakujcie do słoiczka, a rano wystarczy wyjąć z lodówki i zabrać ze sobą. Smacznego!

Składniki:

1/2 szklanki ziarna białej quinoy
1 szklanka mleka kokosowego
2/3 szklanki wody
1 łyżeczka erytrolu, lub miodu
1 mango
2 - 3 kumkwaty
kilka winogron
Wykonanie:
Quinoę moczymy minimum 2 godziny, a następnie dokładnie płuczemy kilka razy, przekładamy do garnka zalewamy mlekiem kokosowym zmieszanym z wodą, dodajemy erytrol, lub inne słodzidło i gotujemy na małym ogniu, mieszając od czasu do czasu, aż quinoa zmięknie i wchłonie prawie cały płyn. Gdy przestygnie wkładamy ją do słoiczków. Ścianki słoików dekorujemy plasterkami owoców. Mango obieramy ze skórki, usuwamy pestkę, a miąższ blendujemy. Powstały w ten sposób mus z mango nakładamy na do słoiczków na pozostałe składniki. Wkładamy na noc do lodówki, lub jemy od razu ;)  

wtorek, 5 września 2017

Sałatka z zielonych ogórków i szynki z czerwoną quinoą

Taką mam dziś dla Was świeżą sałateczkę z zielonych ogórków z szynką, czerwoną  quinoą, kaparami, porem i domowym majonezem. Prosto i smacznie :) Zjadłam trochę na śniadanie, ale na kolację też w sam raz. Polecam!

Składniki:

1 szklanka ugotowanej czerwonej quinoy
350 gram zielonych ogórków
200 gram szynki BG
kawałek pora (około 4-5 cm) 
3 czubate łyżeczki kaparów
4 łyżki majonezu
pierz
sól

Wykonanie:

Ogórki obieramy i kroimy w kosteczkę, szynkę kroimy podobnie. Por drobno siekamy, wszystkie składniki wrzucamy do miski i mieszamy, doprawiamy pieprzem i w razie potrzeby solą, ale pamiętamy, że kapary i szynka już są słone wiec trzeba z nią uważać. Można dodać kilka świeżych listków oregano do ozdoby, albo posypać natką pietruszki, świeży koperek też byłby super. I już.

niedziela, 3 września 2017

Koktajl quinoa + brzoskwinia + maliny

Jaka szkoda, że lato się kończy, dopada mnie melancholijny nastrój, bo światło już jest inne. Też to widzicie? Może da się to jednak jeszcze trochę przełamać i oszukać nadchodzącą jesień. Ja mam dwa plany ratunkowe ;) Domownik rozpoczął urlop, wiec wybieramy się właśnie na wakacje na południe, ale zaglądajcie tu koniecznie, bo przepisy dla Was zostawiłam i będą się pojawiały pod moją nieobecność. No i kulinarnie też można jeszcze trochę skorzystać z lata i jego owoców, więc mam dziś dla Was kolejny koktajl z quinoą, tym razem z białą brzoskwinią , malinami i mlekiem kokosowym. Pychotka!

Składniki:

4 łyżki ugotowanej białej quinoy
1 biała brzoskwinia ufo
duża garść malin
200 ml mleka kokosowego.

Wykonanie:

Z brzoskwini usuwamy pestkę i skórkę, miąższ kroimy na kawałki i z pozostałymi składnikami wrzucamy do blendera. Robimy brzzyyy i gotowe! ;)

piątek, 1 września 2017

Zupa kurkowa z quinoą i rozmarynem

Takie pyszności tylko w sezonie kurkowym. Szybka i łatwa zupka :) Polecam!

Składniki:

1 szklanka ugotowanej białej quinoy
300 gram kurek
1 marchewka
1 cebula
2 łyżki klarowanego masła
pół litra wywaru warzywnego 
gałązka świeżego rozmarynu
liść laurowy
ziele angielskie
świeżo zmielony czarny pieprz
sól

Wykonanie:

Kurki oczyszczamy z piasku i igliwia, większe grzyby kroimy na kawałki, malutkie zostawiamy w całości. Cebulę drobno szatkujemy, marchew trzemy na tarce o większych oczkach, lub siekamy w rozdrabniaczu. Cebulkę podsmażamy na klarowanym maśle, gdy się zeszkli dodajemy marchewkę, przesmażamy chwilę i wrzucamy kurki, dusimy, aż odparuje z nich woda i zaczną się smażyć, delikatnie solimy, a następnie zalewamy wszystko gorącym wywarem. Dodajemy liść laurowy, 3 - 4 ziarenka ziela angielskiego, pieprz i rozmaryn. Gotujemy około 10 minut, jeśli zupa wyjdzie zbyt gęsta, można dolać trochę wody i jeszcze raz przyprawić. Na koniec sprawdzamy, czy zupa jest wystarczająco słona w razie potrzeby dosalamy i podajemy z białą quinoą. Smacznego :)

środa, 30 sierpnia 2017

Pieczone patisony nadziewane quinoą i Pasztetem Dworskim z jeleniem

Lato to czas kiedy mamy pod ręką to co najlepsze do jedzenia świeże warzywa i owoce, ale w wakacje nie zawsze chce nam się stać w kuchni, ja wolę spożytkować ten czas inaczej. Celiaków nie urządza all inclusive, niestety zazwyczaj trzeba gotować samemu, ale najlepiej coś szybkiego. Mam swoje sposoby ;) 
Jeśli jesteście nad morzem, w górach, lub nad jeziorem i dysponujecie domkiem z kuchnią, albo wybraliście się na zwiedzanie jakiegoś pięknego miasta i wynajęliście apartament, to mam dziś dla Was rewelacyjny przepis na tzw. obiadokolację, której przygotowanie (1 porcji) zajmie 10 minut. Jeśli zostało Wam trochę ugotowanej quinoy ze śniadania i macie słoiczek pasztetu bezglutenowego Profi, możecie szybko zrobić nadziewane patisony. Do tego trzeba doliczyć oczywiście czas pieczenia, ale ten możecie spokojnie przeznaczyć na czytanie książki na tarasie, albo prysznic po powrocie z plaży. Zaczynamy? Podaję przepis na porcję dla 1 osoby :)

Składniki:

5-6 łyżek ugotowanej białej quinoy
1 słoiczek Pasztetu Dworskiego z jeleniem Profi
2 małe patisony
2-3 plasterki ciemnego pomidora
1 żółty pomidorek koktajlowy
kilka kropli ulubionego ostrego sos
świeże listki oregano
świeży rozmaryn
oliwa z oliwek
sól

Wykonanie:

Odkrawamy górną część patisonów i wydrążamy ze środka pestki. Wydrążone patisony solimy po wewnętrznej stronie. Nakładamy na dno po 2 łyżki pasztetu i rozsmarowujemy, aby uzyskać jednolita masę, następnie dokładamy warstwę quinoy, skrapiamy ją ostrym sosem i posypujemy świeżymi ziołami, nakładamy resztę pasztetu tworząc kolejną warstwę. Wyrównujemy i na wierzch kładziemy plasterki pomidorów. Tak przygotowane patisony układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni, po około 40 minutach powinny być gotowe. Jemy ja posypane świeżymi ziołami i skropione oliwą z oliwek.
 http://profi.com.pl/

zBLOGowani.pl

niedziela, 27 sierpnia 2017

Sałatka z łososiem, czerwoną quinoą i kolorowym burakiem

Dziś mam dla Was kolejną pyszną sałatkę, jadłam ją ostatnio zamiast obiadu ;) Zachwycił mnie ten kolorowy buraczek, który udało mi się kupić na Wrocławskim Bazarze Smakoszy, skomponowałam go z chrupiącą kalarepą, czerwoną quinoą i tzw. polskimi kaparami, czyli marynowaną nasturcją. Do tego kilka liści czerwonego szczawiu i wędzony łosoś (najlepiej dziki pacyficzny, lub z hodowli ekologicznych), bazę stanowi sałata masłowa, a wszystko polałam sosem winegret.

Składniki:

pół szklanki czerwonej ugotowanej quinoy
pół główki sałaty masłowej
1 kolorowy burak
2 plastry kalarepy
1 opakowanie wędzonego łososia BIO
2 łyżki marynowanych owoców nasturcji
kilka liści czerwonego szczawiu
4 łyżki oliwy z oliwek
1 łyżka octu jabłkowego
pół łyżeczki musztardy Dijon
pieprz
sól

Wykonanie:

Sałatę rwiemy na 2 talerze, posypujemy quinoą, dodajemy szczaw, plasterki buraka, kalarepę pokrojoną w trójkąty, kawałki łososia i owoce nasturcji. Oliwę z oliwek mieszamy z octem jabłkowym, pieprzem, solą i musztardą. Powstałym sosem polewamy sałatkę. 
Smacznego :)