czwartek, 27 kwietnia 2017

Bezglutenowe kluseczki i pesto z młodej pokrzywy

Co weekend od trzech tygodni, jak tylko się zorientowałam, że już rosną małe pokrzywy, robię słodkie oczy i wtedy domownik zabiera mnie za miasto. Zbieram te cudne rośliny w lesie i nawet on się poświęca i mi pomaga, choć jak każdy mężczyzna, jest 100 razy wrażliwszy na wszelkie oparzenia i ukłucia niż ja ;)  Później przerabiam moje pokrzywy na różne eksperymentalne dania, albo robię sobie z nich herbatkę. 
Dzisiaj mam dla was przepis na bezglutenowe kluseczki z dodatkiem mąki z quinoy, mąki gryczanej i czarnuszki. Podane z kuleczkami z pokrzywowego pesto  i kiełkami rzodkiewki. Proste i smaczne danie. Polecam!
Składniki:
8 łyżek mąki z quinoy
6 łyżek mąki gryczanej
4 łyżki mąki z tapioki, lub maranty trzcinowej
3 łyżki nasion czarnuszki 
2 jajka
pęczek młodej pokrzywy
pół szklanki pestek dyni
pół szklanki oleju lnianego
1 ząbek czosnku
100 gram tartego parmezanu
garść kiełków rzodkiewki
świeżo zmielony pieprz
sól


Wykonanie:

Pestki dyni mielimy w rozdrabniaczu i wysypujemy na miseczkę, lub talerzyk, a do rozdrabniacza wkładamy pokrzywy, parmezan, czosnek i olej, wszystko razem miksujemy, dosypujemy zmielone pestki i miksujemy jeszcze raz. Jeśli pesto jest zbyt suche, dolewamy trochę wody, lub więcej oleju. Ja zrobiłam dość gęstą masę, aby móc formować kulki, ale jeśli wolicie możecie dodać więcej płynnych składników. Doprawiamy solą i pieprzem. 
Jajka roztrzepujemy trzepaczką, dodajemy do nich przesianą mąkę, sól do smaku i czarnuszkę. Mieszamy widelcem, aż uzyskamy jednolite ciasto bez grudek. Ciasto nakładamy łyżką do garnka z gotującą się, osoloną wodą (jak na makaron). Żeby ciasto odlepiało się od łyżki, przed pierwszą kluseczką należy potrzymać łyżkę chwilę we wrzątku. Jeśli kluseczki się rozpływają, to znaczy, że ciasto jest za luźne i trzeba dosypać więcej mąki (ja to robię zawsze "na oko" ale wiadomo, że jak jajka są duże to mąki musi być trochę więcej ;) itd.) Kluski gotujemy 2 minuty od wypłynięcia, odcedzamy, na gorące kluski kładziemy pesto i posypujemy kiełkami rzodkiewki (kulki pesto ulepiłam turlając w dłoniach).
Smacznego :)

wtorek, 25 kwietnia 2017

Śniadaniowa quinoa z gruszką, wiśniami i orzechami włoskimi

Dawno nie było żadnej prostej śniadaniowej propozycji, więc zrobiłam taką właśnie komosankę z tym co miałam pod ręką - dojrzałą gruszką, wiśniami w dwóch postaciach (suszonymi i liofilizowanymi) i orzechami włoskimi. Bardzo fajne śniadanko ;) Polecam!

Składniki:

4 łyżki płatków quinoa
2 łyżki płatków jaglanych
2 łyżki płatków gryczanych
pół gruszki
kilka suszonych wiśni 
kilka liofilizowanych wiśni
4 orzech włoskie

Wykonanie:

Płatki zalewamy niewielką ilością wrzątku i odstawiamy na 5 minut (łasuchy mogą dosłodzić miodem, lub innym słodzidłem), następnie mieszamy je z wiśniami, dodajemy gruszkę pokrojoną według uznania i posypujemy orzechami. Śniadanie gotowe!

niedziela, 23 kwietnia 2017

Dyniowo-morelowe lody z quinoą i sokiem z klementynek (bez glutenu, bez laktozy, bez cukru)

lody quinoa domowe bez glutenu morele dynia lodovo
Od jakiegoś czasu jestem skazana na domowe desery, ale wcale nie narzekam. Dostałam maszynkę do kręcenia lodów i mogę wyczarować sobie takie, smaki jakie tylko chcę, a domowy deser z pewnością jest zdrowszy, bardziej dopasowany do moich potrzeb i smaku niż jakiekolwiek sklepowy "gotowiec".
Dziś mam dla Was przepis na lody dyniowe z suszonymi morelami, sokiem z klementynek i quinoą, gęste kremowe, a jednocześnie bez laktozy, glutenu i białego cukru. Słodycz nadają morele i odrobina miodu, a korzenne przyprawy i klementynki podkręcają smak ;) Do masy dodałam pestki dyni i kawałki suszonych moreli. Gorąco polecam na zbliżające się ciepłe dni ;) 

Składniki:

1 szklanka ugotowanej białej quinoy
500 gram obranej i wypestkowanej dyni piżmowej
120 gram suszonych moreli
60 gram pestek dyni
200 ml soku z klementynek
1 łyżka miodu
1 łyżeczka mielonego cynamonu
1 łyżeczka mielonego kardamonu 
1 łyżka soku z cytryny

Wykonanie:

Dynię kroimy w grube plastry i gotujemy na parze, studzimy i dokładnie blendujemy z quinoą, sokiem z klementynek, sokiem z cytryny, suszonymi morelami (80 gram, resztę na razie odkładamy), miodem, cynamonem i kardamonem. 
Pozostałe morele kroimy w kostkę i razem z pestkami dyni dodajemy do masy. Wkładamy do lodówki (najlepiej na noc, żeby dobrze się schłodziła). 
Następnego dnia kręcimy lody w maszynce (pamiętajcie, żeby dobrze schłodzić miskę), w razie potrzeby chowamy je jeszcze na jakiś czas do zamrażarki, żeby lody nabrały odpowiedniej konsystencji. 
Jeśli nie macie urządzenia do lodów można wylać masę do pudełka, włożyć na kilka godzin do zamrażarki i co pół godziny dokładnie mieszać. 
Życzę samych smacznych i zdrowych deserów ;)
LODOVO, ZDROVO, DOMOVO!
 Pod tym linkiem znajdziecie książkę "Lodovo czyli domowe, zdrowe lody, zimne desery i smoothie" http://ksiegarnia.zwierciadlo.pl/lodovo-czyli-domowe-zdrowe-lody-zimne-desery-i-smoothie.html

czwartek, 20 kwietnia 2017

Sałatka z czarną quinoą, czosnkiem niedźwiedzim i hiszpańskim kozim serem Curado z dodatkiem czerwonego wina

Byliśmy w zeszłym miesiącu na urlopie w Madrycie i przy okazji odwiedziliśmy urokliwe Toledo. Kupiliśmy tam lokalne sery, między innym ser kozi Curado dojrzewający pół roku, wytwarzany z dodatkiem czerwonego wina, również regionalnego, stąd bardzo ciekawy kolor. Ponieważ ser jest wyrazisty w smaku (takie lubię najbardziej), świetnie nadaje się do sałatek. Wystarczy trochę zieleniny, kilka dobrych składników i sałatka gotowa. 

Składniki:

1 szklanka ugotowanej czarnej quinoy
1 pęczek czosnku niedźwiedziego
pół główki sałaty 
12 pomidorków koktajlowych
4 ząbki czarnego czosnku
150 gram sera koziego Curado 
4 łyżki oliwy z oliwek
1 łyżka octu Jerez
świeżo zmielony kolorowy pieprz
sól

Wykonanie:

Sałatę i czosnek niedźwiedzi myjemy, rwiemy na mniejsze kawałki i wrzucamy do miski. Dodajemy pomidorki przekrojone na połówki, quinoę, plasterki czarnego czosnku. Za pomocą obieraczki do warzyw, lub tarki kroimy ser na cienkie plasterki i wrzucamy je do sałatki. Wszystko polewamy sosem z oliwy z oliwek, octu Jerez, pieprzu i soli. 
Smacznego!





wtorek, 18 kwietnia 2017

Czarne detoksykujące smoothie z quinoą

czarne detoksykujące smoothie z quinoą lodovo
Jak tam po świętach? Ja czuję, że mój organizm potrzebuje odtrutki po tych wszystkich tradycyjnych specjałach ;) Ostatnio na to były czarne lody  z węglem, ja przygotowałam czarne smoothie, które pomoże usunąć z naszego organizmu toksyny, a jednocześnie dostarczy trochę wartości odżywczych i podniesie odporność, bo pogoda wyjątkowo podła, jak na drugą połowę kwietnia. Podaję składniki na dzienną porcję dla 2 osób, ponieważ z węglem też nie należy przesadzić ;) Dzienną porcję dla osoby proponuje podzielić na pół i wypić mniejszą ilość dwa razy dziennie, w sumie z podanych składników powinny wyjść 4 porcje po około 75-80 ml.

Składniki:

2 łyżki ugotowanej białej quinoy
1 szklanka mrożonych malin
1 łodyga selera naciowego
garść roszponki
5 plastrów ogórka
100 ml soku z grejpfruta
100 ml soku z brzozy
2 łyżeczki miodu
5 kapsułek węgla

Wykonanie:

Seler kroimy na kawałki, węgiel wysypujemy z kapsułek, wszystkie składniki umieszczamy w blenderze i miksujemy (na funkcji ICE, jeśli nie chcecie rozmrażać wcześniej malin).

lodovo detox smoothie black
czarne detoksykujące smoothie z quinoą węglem i malinami lodovo
lodovo coal smoothie black quinoa gluten free
LODOVO, ZDROVO, DOMOVO! 
Pod tym linkiem znajdziecie książkę "Lodovo czyli domowe, zdrowe lody, zimne desery i smoothie" http://ksiegarnia.zwierciadlo.pl/lodovo-czyli-domowe-zdrowe-lody-zimne-desery-i-smoothie.html